Ks. Mateusz Konarski

Ks. Mateusz Konarski

Nazywam się ks. Mateusz Konarski i jestem kapłanem, teologiem oraz autorem bloga. Moim powołaniem jest nie tylko posługa sakramentalna, ale także dzielenie się refleksjami na temat wiary w świecie, który często zdaje się jej nie rozumieć. Wierzę, że Ewangelia jest aktualna w każdej epoce – trzeba tylko umieć ją odkrywać na nowo. Urodziłem się w Krakowie, gdzie dorastałem w atmosferze głębokiej wiary i szacunku do Kościoła. Już jako nastolatek czułem, że moje życie powinno być związane z Bogiem w sposób szczególny. Po maturze wstąpiłem do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej i tam spędziłem kilka intensywnych lat na formacji duchowej i intelektualnej. Święcenia kapłańskie przyjąłem w 2011 roku – to był moment, w którym moje życie nabrało nowego sensu.

Co Jezus powiedział do paralityka?

Jezus Chrystus zasłynął z cudów, które czynił podczas swojego życia na ziemi. Jednym z takich niezwykłych wydarzeń było uzdrowienie paralityka, które do dziś przemawia do wierzących z różnych zakątków świata, ukazując moc wiary i miłości Boga. Kontekst wydarzenia Ewangelia według…

Na jaką górę wchodził Jezus?

W tradycji chrześcijańskiej wiele miejsc zdobywa szczególne znaczenie za sprawą biblijnych wydarzeń, które miały tam miejsce. Jednym z takich miejsc jest góra związana z przemienieniem Jezusa Chrystusa. Przemienienie Pańskie, opisane w Ewangeliach, to jedno z najważniejszych cudów. Jezus wraz z…

Gdzie Jezus został pojmany?

Chwila, gdy Jezus Chrystus został pojmany w Ogrodzie Getsemani, jest pełna dramatyzmu i znana jest każdemu wyznawcy chrześcijaństwa. To miejsce, będące do dziś celem pielgrzymek wielu wiernych, przypomina o męczeńskiej drodze, którą przeszedł Mesjasz. Getsemani – ogród modlitwy i zdrady…

Wszystkim się układa tylko nie mi?

Wydaje się, że otaczająca nas rzeczywistość pełna jest ludzi, którzy osiągnęli szczęście i spełnienie, podczas gdy ty czujesz się zagubiony i przytłoczony. Często pojawia się myśl: „Wszystkim się układa, tylko nie mnie.” Ale czy rzeczywiście tak jest? Iluzja szczęścia innych…